czwartek, 10 kwietnia 2008

Into the wild

Powoli zbieram się do opracowywania trasy powrotnej z Bańskiej Bystrzycy. Czeka mnie sporo przygotowań, zaczynając od fizycznych (kondycja, kondycja!), sprzętowe (rower wyjmuje w poniedziałek i sprawdzę jak działa) i organizacyjne.

Pierwszy szkic mojej trasy mozna zobaczyc poniżej. Wygląda trochę jak odwrócone "S", albo "N", albo...zreszta widać jak wygląda- będę jechać zygzakiem ;)

Po trasie będę przejeżdżał przez wiele mniejszych i większych mieścin, ale najważniejsze to (w kolejności od początku trasy do końca): Bańska Bystrica, a później Kremnica, Martin, Ruzemberok, Liptovsky Mikulas, Poprad, Kezmarok, Nowy Targ i ostatecznie Kraków. 

Muszę jeszcze ustalić sobie postoje,  noclegi, miejsca do zobaczenia...ale cała trasa wygląda majestatycznie ;). Daję sobie na nią 3-4 dni. No może trochę dłużej, w zależności od tego gdzie mnie poniesie...



Wyświetl większą mapę

1 komentarz:

Diana Karpowicz pisze...

przyjedz do dianki,niech ta podroz cos znaczy,}